To chyba przyczyna rozwiązania sejmu
Do lipca 2007 r. istniała w Sejmie większość pozwalająca na stabilne sprawowanie rządów i realizację programu wyborczego PiS »Solidarne Państwo «. Od miesiąca w związku z utratą przez rząd większości parlamentarnej oraz prowadzoną przez opozycję destrukcyjną polityką nie jest i nie będzie możliwe prowadzenie prac parlamentarnych, a więc wykonywanie konstytucyjnie umocowanej w art. 95 Konstytucji RP władzy ustawodawczej. (...) Przed podjęciem uchwały o skróceniu kadencji Sejmu należy uchwalić pakiet ustaw istotnych dla Polaków
Premier Jarosław Kaczyński powiedział, że zwróci się do prezydenta z wnioskiem o odwołanie ze stanowiska wicepremiera Andrzeja Leppera. W swoim przemówieniu wieczorem 21 września 2006 Kaczyński nazwał postępowanie Leppera „warcholstwem”, w odpowiedzi Lepper zarzucił premierowi „chamstwo”. Oznacza to praktycznie zerwanie koalicji rządowej i prawdopodobnie przedterminowe wybory w listopadzie.
Kaczyński i Lepper oskarżają się wzajemnie o zerwanie koalicji. Mimo błyskawicznej reakcji lidera PSL Waldemara Pawlaka, który zaproponował utworzenie alternatywnej koalicji PO-PiS-PSL, Donald Tusk odrzucił taką możliwość. Jednocześnie PiS stara się przeciągnąć na swoją stronę część posłów Samoobrony. Mimo pewnych sukcesów – na razie z Samoobrony wystąpiło czworo posłów – wątpliwe jest, aby PiS udało się zwerbować wystarczającą ich liczbę do utworzenia większości parlamentarnej.
W piątek Kaczyński będzie prowadził rozmowy ostatniej szansy z PSL w sprawie utworzenia koalicji. Jednak wg słów przewodniczącego PSL "nie wydaje się możliwe, czy prawdopodobne”, by PSL weszło w koalicję z PiS.
Druga co do wielkości frakcja w parlamencie - PO, dąży tymczasem do przedterminowych wyborów. Lider Platformy Donald Tusk oświadczył: "Postaramy się - także poza parlamentem - zmusić rząd do ustąpienia". Wg jego słów w przypadku wygrania przez PO przedterminowych wyborów Platforma będzie prowadziła rozmowy o utworzeniu koalicji ze wszystkimi partiami, w tym także PiS, jednak tylko pod warunkiem odsunięcia od władzy Jarosława Kaczyńskiego.
22 września prezydent Lech Kaczyński odwołał Leppera z rządu - ze stanowiska ministra rolnictwa i wicepremiera, nie powołując na razie na jego miejsce innej osoby. Równocześnie na stanowisko ministra finansów i wicepremiera d/s gospodarczych powołał Zytę Gilowską, a zajmującego wcześniej stanowisko ministra finansów Stanisława Kluzę - odwołał, zgodnie z wcześniejszymi z nim ustaleniami.
Do lipca 2007 r. istniała w Sejmie większość pozwalająca na stabilne sprawowanie rządów i realizację programu wyborczego PiS »Solidarne Państwo «. Od miesiąca w związku z utratą przez rząd większości parlamentarnej oraz prowadzoną przez opozycję destrukcyjną polityką nie jest i nie będzie możliwe prowadzenie prac parlamentarnych, a więc wykonywanie konstytucyjnie umocowanej w art. 95 Konstytucji RP władzy ustawodawczej. (...) Przed podjęciem uchwały o skróceniu kadencji Sejmu należy uchwalić pakiet ustaw istotnych dla Polaków
Premier Jarosław Kaczyński powiedział, że zwróci się do prezydenta z wnioskiem o odwołanie ze stanowiska wicepremiera Andrzeja Leppera. W swoim przemówieniu wieczorem 21 września 2006 Kaczyński nazwał postępowanie Leppera „warcholstwem”, w odpowiedzi Lepper zarzucił premierowi „chamstwo”. Oznacza to praktycznie zerwanie koalicji rządowej i prawdopodobnie przedterminowe wybory w listopadzie.
Kaczyński i Lepper oskarżają się wzajemnie o zerwanie koalicji. Mimo błyskawicznej reakcji lidera PSL Waldemara Pawlaka, który zaproponował utworzenie alternatywnej koalicji PO-PiS-PSL, Donald Tusk odrzucił taką możliwość. Jednocześnie PiS stara się przeciągnąć na swoją stronę część posłów Samoobrony. Mimo pewnych sukcesów – na razie z Samoobrony wystąpiło czworo posłów – wątpliwe jest, aby PiS udało się zwerbować wystarczającą ich liczbę do utworzenia większości parlamentarnej.
W piątek Kaczyński będzie prowadził rozmowy ostatniej szansy z PSL w sprawie utworzenia koalicji. Jednak wg słów przewodniczącego PSL "nie wydaje się możliwe, czy prawdopodobne”, by PSL weszło w koalicję z PiS.
Druga co do wielkości frakcja w parlamencie - PO, dąży tymczasem do przedterminowych wyborów. Lider Platformy Donald Tusk oświadczył: "Postaramy się - także poza parlamentem - zmusić rząd do ustąpienia". Wg jego słów w przypadku wygrania przez PO przedterminowych wyborów Platforma będzie prowadziła rozmowy o utworzeniu koalicji ze wszystkimi partiami, w tym także PiS, jednak tylko pod warunkiem odsunięcia od władzy Jarosława Kaczyńskiego.
22 września prezydent Lech Kaczyński odwołał Leppera z rządu - ze stanowiska ministra rolnictwa i wicepremiera, nie powołując na razie na jego miejsce innej osoby. Równocześnie na stanowisko ministra finansów i wicepremiera d/s gospodarczych powołał Zytę Gilowską, a zajmującego wcześniej stanowisko ministra finansów Stanisława Kluzę - odwołał, zgodnie z wcześniejszymi z nim ustaleniami.