no właśnie tu jest dylemat...
ale z drugiej strony i tak pewnie połowa klasy by balowała, jak nie tu to gdzie indziej... przynjamniej mi się tak wydaje.
zawsze można zrobić taka bardziej symboliczna impreza, a nie zaraz wielka biba. Spotkać się przy grillu czy coś.
ale z drugiej strony i tak pewnie połowa klasy by balowała, jak nie tu to gdzie indziej... przynjamniej mi się tak wydaje.
zawsze można zrobić taka bardziej symboliczna impreza, a nie zaraz wielka biba. Spotkać się przy grillu czy coś.